Wczoraj na spacerze było bosko. Gadałam z Łukaszem cały czas, chociaż troche to dziwne, bo zwykle z chłopakami nie mam o czym gadać. On jest inny i przyznam się szczerze nawet troche mi się podoba ;*
Dzisiaj była wywiadówka, na szczęście mama nie poszła tylko ciocia a ja w tym czasie zmyłam się do Tosi ;))
Aha prawie bym zapomniała.. Chodzi o ten spacer było świetnie nie dlatego że fajnie się gadało ( chociaż to też) ale bardziej zaimponowało mi to że jak było mi zimno to mnie przytulił.. oh.. i na domiar tego zobaczył to mój eks! haha ale miał mine i dobrze mu tak!. ;D
Pozdrówka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz